niedziela, 16 czerwca 2013
[Z] Parszywa 12
Kolejny epizod moich podróży, związany był z formalnościami, których to musiałem dopełnić w lubelskim mieście Chełm. Aby ułatwić sobie wyjazd, postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym i powziąć się na autostopową wyprawę. Wszystkim wiadomo, że autostop to najbezpieczniejsza forma podróży(pociąg się może przecież wykoleić a i ryzyko napadu jest znacznie większe).
niedziela, 12 maja 2013
[B] Drugi scenariusz.
sobota, 20 kwietnia 2013
[Z] Czego nie widziałem w Sarajewie
Prolog: Koniec Świata- Na moście w Sarajewie
W nieodległej przeszłości, miał miejsce dzień, w którym
usłyszałem piosenkę z prologu. Nie czekając długo, odpaliłem przeglądarkę aby
zdobyć informacje nt. tytułowego mostu. Okazało się, że chodziło o Most Rzymski
w Sarajewie. Na tymże moście zabito arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Od tego
miejsca rozpoczęła się I wojna światowa. Pomyślałem sobie wtedy „Kiedyś tam
pojadę, zobaczę ten most.”. Tak oto zrodziła się idea wyprawy do Bośni i
Hercegowiny.
środa, 20 marca 2013
[ZB] Na piwo do sąsiada
Był piątek, mroźny styczniowy wieczór. Wraz z czterema panami siedziałem w kanciapie, przy najbardziej męskim z trunków. Gitara, flaszeczka i ogórki, jak to w męskim gronie. Nic nie zwiastowało nachodzących wydarzeń.
Około godz. 22 dostaję SMS. Wywnioskowałem tylko jedno- będzie trip. Nadawcą był oczywiście Bronek, który zapraszał do natarcia na Pragę. No to jechane!
Około godz. 22 dostaję SMS. Wywnioskowałem tylko jedno- będzie trip. Nadawcą był oczywiście Bronek, który zapraszał do natarcia na Pragę. No to jechane!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
